Cytaty

W Polsce i na świecie są miliony wspaniałych ludzi, którzy wyraźnie opowiadają się za prawem kobiet do legalnej aborcji. Czyli osób deklarujących się pro-choice – za wyborem. Niestety w naszym
kraju w mediach i w polityce dominuje mniejszościowy na świecie tak zwany pro-life. Czyli opowiadanie się przeciwko wolnej decyzji kobiety- legalna aborcja. Dlatego przytaczamy głównie wypowiedzi Polek i Polaków, ale nie tylko. Cytatami pro-choice’owymi znanych na świecie ludzi możnaby zapchać parę tomów. Wybraliśmy wypowiedzi różne, ludzi z wielu środowisk, znajdziesz tu nawet wiersz. Legalna aborcja to nie abstrakcja, jest w zasięgu ręki.

Małgorzata Braunek (aktorka, buddystka):

„Jestem przeciwna restrykcyjnemu ustawodawstwu
skierowanemu przeciw prawu każdej kobiety do
decydowania o swoim macierzyństwie, mam
świadomość dramatu wyborów i ich skutków, mimo że
jestem zdecydowaną obrończynią życia, to uważam, że
takie prawo osłabia świadomość i odpowiedzialność każdego z nas
za siebie i swoich najbliższych. Odbiera nam możliwość bycia w pełni
świadomymi i odpowiedzialnymi za nas i naszych najbliższych”.

Tadeusz Boy-Żeleński

„Poprowadzimy, jeżeli będzie trzeba, przed sąd
trzydzieści tysięcy kobiet, które oskarżą się same
i powiedzą: «Prosimy, zamknijcie nas do więzienia,
ale wszystkie!» Niech rzecz dojdzie do absurdu”.

Helen R. Caulton:

Do zwolenników zakazu aborcji
Znacie mnie?
Spotkaliśmy się kiedyś?
Z pewnością mnie znacie,
skoro przyszliście.
Powiedzieć, że to, co robię, to błąd,
że mój los jest w waszych rękach,
Więc musicie mnie znać.
Ale zaraz, czy byliście przy mnie,
gdy rozdzierałam ciało, by wychować dzieci?
Może was nie zauważyłam.
Czy znacie te zamknięte drzwi w mojej twarzy,
które otworzyłam siłą.
Wasze twarze są mi obce,
Ale przecież musicie mnie znać.
MÓWICIE, ŻE SIĘ NIE ZNAMY!
Więc jak macie czelność
z tą obłudą na twarzach
ingerować w mój wybór.
Jak śmiecie zagradzać mi drogę
swoimi ciałami.
Przejdę ponad wami.
Przepłynę pod wami.
Wybór należy do mnie, bo
– to chyba aż nazbyt jasne –
NIE ZNACIE MNIE
NIE ZNACIE MNIE WCALE

przeł. Michał Płaczek i Katarzyna Bratkowska
Prof. Bożena Chołuj (germanistka, współzałożycielka Gender
Studies UW):

„Każda kobieta, czy wierząca, czy niewierząca, jeśli jest pełnoprawną
obywatelką Polski, ma prawo do tego, aby i wobec niej nie naruszano
Konstytucji, ustalając dla niej odrębne zakazy i nakazy tylko dlatego, że
jest kobietą. Także religia chrześcijańska przyznaje jej równość wobec
Boga, bo i kobieta jest według niej obdarzona wolną wolą, co oznacza,
że ma niezbywalne prawo do podejmowania decyzji i do wyborów
dotyczących jej osobiście, i tego prawa nie może jej zabrać żadna
instytucja, ani świecka, ani kościelna. O tym zapomina się, każdorazowo
podejmując dyskusję na temat zakazu związków homoseksualnych,
zapłodnienia in vitro czy aborcji. Kościół zawsze obnaża swoją słabość,
kiedy domaga się zakazów świeckich, przyznaje bowiem w ten sposób, że
jest zainteresowany bardziej rządem ciał niż rządem dusz”.
Charlie Crist (republikański gubernator Florydy, który, mimo że
jest przeciwnikiem aborcji, zawetował antyaborcyjną ustawę
przygotowaną przez działaczy pro-life):
„Ludzie mają różne poglądy na kwestię życia. Ja również mam
mocne przekonania w tej materii. Jednak osobiste poglądy nie powinny
odzwierciedlać się w przepisach. W tym wypadku mogłyby one
pogwałcić prawa kobiet”.

Izabella Cywińska (reżyserka teatralna i filmowa, krytyczka,
była minister kultury):

„Najbardziej przeraża mnie perspektywa, że mogłoby u nas zacząć
obowiązywać prawo bezwzględnie zakazujące aborcji. I ze smutkiem
słucham panów Wierzejskiego lub Szymona Pawłowskiego, którzy
z uśmiechem twierdzą, że poświęciliby swoją żonę dla dziecka”.

Renata Dancewicz (aktorka):

„Gdybym 10 lat temu zapadła w śpiączkę i teraz się
ocknęła, długo nie mogłabym się wkręcić w to
«teraz». Jak to się mogło stać, że kobiety tak
dalece odpuściły sobie temat świadczący przecież
o ich miejscu w społeczeństwie? Dlaczego
pozwoliłyśmy zepchnąć się do narożnika?
Przyjęłyśmy ten ohydny i demagogiczny sposób
mówienia o aborcji?
Nie chcę się angażować w dyskusję,
kiedy powstaje życie – na to nikt mądry nie
ośmieli się udzielić odpowiedzi. I wcale nie
odczuwam takiej potrzeby. Po prostu skupmy
się na prawach tych, którzy na pewno są ludźmi, czyli kobietach. Ta
cała «debata» sprowadza się do tego, żeby pokazać nam, kobietom,
miejsce w szeregu. Nie rozumiem kobiet, które lubią czuć się
obywatelkami drugiej kategorii czy podludźmi. Mamy prawo głosu,
więc go używajmy”.

Dr Kinga Dunin (pisarka, publicystka):

„Też jestem zwolenniczką obrony życia.
Kobiet. Kiedy wyobrażam sobie KOGOŚ, kto
ZMUSZA mnie do urodzenia, kiedy tego nie chcę –
wtedy mam ochotę go zabić. I uważam, że byłaby
to słuszna samoobrona”.

Marta Dzido (pisarka):

„Jestem kobietą. Moja córka wkrótce też będzie kobietą. Dlatego
jestem pro-choice”.

Wojciech Eichelberger (psychoterapeuta):

„Macierzyństwo nie powinno być skutkiem przypadku, głupoty,
zaniedbania, gwałtu, przymusu, posłuszeństwa, konformizmu, strachu,
religijnej egzaltacji czy lęku przed boską karą. Bowiem macierzyństwo
było, jest i powinno pozostać dobrem, cnotą. A cnota może zaistnieć
i wyrazić się tylko wtedy, gdy sami decydujemy o sobie, o swoich
czynach i swoim losie. To wolność wyboru, a nie przymus czyni nas
odpowiedzialnymi i mądrymi. Dobro, choćby najwznioślejsze, z chwilą
gdy staje się przymusem, traci swoją istotę i wiarygodność. Przymus
rodzenia nieuchronnie degeneruje cnotę macierzyństwa do wymiaru
zagrożonego sankcją i napiętnowaniem obowiązku, odbiera godność
i wolność kobiecie, sprowadzając ją do roli upaństwowionego,
prokreacyjnego agregatu, prowokuje uzasadniony, gwałtowny opór,
silne negatywne emocje – czyli dobrymi intencjami obrońców życia
brukuje drogę prowadzącą do piekła”.

Albert Einstein:

„Kobieta powinna móc poddać się aborcji do
określonego stadium zaawansowania ciąży”.

Diamanda Galás (amerykańska awangardowa
performerka, wokalistka i kompozytorka
greckiego pochodzenia):

„Absolutnie żaden rząd nie ma
prawa ingerować w kwestie należące
w całości do kobiet ani w ich prawo
do decydowania o własnym życiu. Należący do rządu mężczyźni
w większości są zainteresowani tylko i wyłącznie prokreacją zgodną
z ich wyobrażeniem […] Koszmar pokątnych aborcji i ich żniwo,
nieodwracalne zniszczenie ciała, ducha i woli przeżycia są ogromne”.

Prof. Stefan Glaser (polski prawnik, adwokat, specjalista od
prawa karnego):

„Prawo nie może wymagać od osób mu podległych heroizmu,
ustawy są bowiem obliczone na ludzi przeciętnych i dla nich wydawane”.

Elriede Jelinek (austriacka pisarka, noblistka):

„Z wielką żarliwością i empatią popieram żądanie legalizacji
aborcji w Polsce. Prawo kobiety do samodzielnego decydowania
o swoim macierzyństwie stało się jedną z tak fundamentalnych
zasad, że nie tylko nie można usprawiedliwić odebrania
tego prawa w imię innych wartości, ale też odebranie
go trzeba uznać za instrumentalizację tych wartości
w celu represjonowania kobiet. Legalna aborcja. Ograniczenie kobiety
do funkcji rodzenia dzieci jest anachroniczne
i jednocześnie wskazuje na ciasnotę umysłową
całego społeczeństwa, które waży się
wymuszać coś takiego mocą prawa”.

Florence Kennedy (amerykańska prawniczka, aktywistka praw
człowieka, feministka):
„Gdyby mężczyźni mogli zachodzić w ciążę, aborcja byłaby
sakramentem”.

Katarzyna Kwiatkowska (aktorka):

„Popieram prawo kobiet do decydowania o swoim losie!”.

Krzysztof Łabądź (przewodniczący Komisji Zakładowej Wolnego
Związku Zawodowego „Sierpień 80”)(Legalna aborcja):

„Ja nie tylko popieram prawo kobiet do wyboru,
ja się domagam od rządu, żeby w końcu kobiety były
traktowane normalnie, po prostu normalnie.
W wielu krajach wciąż te normy wyglądają, delikatnie
mówiąc, nieciekawie. Polska jest jednym z nich. Legalna aborcja. Ja
nie chcę żyć w kraju, gdzie normą moralną ma być
przedmiotowe traktowanie drugiego człowieka,
w tym przypadku kobiety, z której rządzący
zrobili inkubator. Moim zdaniem w sprawie
aborcji każda kobieta powinna mieć
prawo decydowania o sobie. Słusznie ktoś
powiedział: nie chcesz aborcji, to jej sobie
nie rób. Szkoda, że faceci nie mogą rodzić,
może wtedy niektórzy zrozumieliby, o co
chodzi. Chciałbym doczekać czasów, gdy
rządzący będą się zajmować dziećmi już narodzonymi i zadbają o ich
prawidłową edukację, zadbają, żeby dzieci nie chodziły głodne. To
jest wyzwanie!”.

Kardynał Carlo Maria Martini (włoski duchowny katolicki,
jezuita, arcybiskup Mediolanu):(cytujemy za KAI)

[rolą Kościoła jest] „formowanie sumień i pomaganie im w rozróżnianiu dobra i zła w każdej sytuacji”. „Zakazy i mówienie «nie» niczemu nie służą”.

Paulina Młynarska (dziennikarka):

„Proponuję, by Kościół odciął już pępowinę łączącą go
z kobiecym brzuchem. Nie ma nic piękniejszego niż kobieta szczęśliwa
w macierzyństwie i nic smutniejszego niż matka zmuszona do
urodzenia niechcianego dziecka. Chcę, byśmy mogły wybierać. Chcę doczekać laickiej Polski”.

Legalna aborcja jest potrzebna, by uchronić kobiety przed zabiegami w podziemiu aborcyjnym. Legalna aborcja należy się każdej kobiecie.